: 27 maja 2016, 22:41
Skrzynie myje tylko z wierzchu, nic się z nią nie działo, wszystkie biegi wchodzą poprawnie, jest cicha, wymieniam tylko simeringi i olej bo dużo się wylało przy wyjmowaniu. Olej "lotos" w sensie najtańszy jaki będzie, chociaż nie uważam go za najgorszy ale i nie za dobry, wszelkie marketowe "no name" na pewno są gorsze, ale podstawa żywotności silnika to dobry olej wymieniany w porę i dobrej jakości filtr oleju. Rozbierałem silniki jeżdżone na różnych olejach i widać różnice w zużyciu choćby pierścieni czy gładzi cylindrów. W dawniejszych czasach robiłem duże przebiegi i sprawdziłem na sobie różnych producentów i leje to co leje, fordem przejechałem 800k km bez remontu silnika i jeszcze go sprzedałem sprawnego więc mój wybór popiera pewna praktyka.
Co do zafiry to zespół napędowy czeka na połączenie się, na jutro zostało mi założyć sprzęgło, uzbroić sanki w elementy zawieszenia i układ kierowniczy i wszystko wędruje do samochodu. Jest więc szansa że jutro stanie na kołach, może jeszcze nie całkiem skończony ale powinien odpalić.

Co do zafiry to zespół napędowy czeka na połączenie się, na jutro zostało mi założyć sprzęgło, uzbroić sanki w elementy zawieszenia i układ kierowniczy i wszystko wędruje do samochodu. Jest więc szansa że jutro stanie na kołach, może jeszcze nie całkiem skończony ale powinien odpalić.


